Bo SBM sierpień maluje na biało ty leszczu. I weź tą prace odstaw, zapalmy papieroska. Niech butelka nie ma końca, ze mną będzie zachód słońca. I wpłać na konta (hej, yeah, yeah!) I Stream White 2115 - Na Zawsze (prod. Black Rose Beatz) by karsski on desktop and mobile. Play over 320 million tracks for free on SoundCloud. Playlista SBM FM https://tiny.pl/tpvqvKontakt: kontakt@sbmlabel.plBooking koncertowy: kamil@sbmlabel.plWhite na FB https://www.facebook.com/PrawdziwyWhit Ostatnie drobne wydawałem na śniadanie, a nie na te drogie szmaty, Who wrote “Legenda” by White 2115? Rockstar. White 2115. 1. Balmain. 2. Kurt Cobain. 3. California. 4. Oh oh (lalala) · White 2115 · MataRockstar: Do zachodu słońca℗ 2020 SBM LabelReleased on: 2020-08-28Composer: Krystian GierakowskiLyricist: Sebastian CzekajL Lyrics for Jim Morrison by White 2115. Wciąż żyję w nocy, nie w dzień Pierdolę prochy na sen Nie mogę spać, nagrałem stary o tym . Easy Rider Lyrics[Zwrotka 1]Jestem na maxa zajebany w twoich oczach oraz pod wrażeniem, jak potrafisz mówić nimi "Kocham"Chodź, to ci pokażę, jak wygląda milion w setkachAlbo jak smakują moje usta, gdy do setki nas rozpędzamJestem dzieckiem wielkich marzeń, chyba to widaćMam na ciele tatuaże, jakbym odwiedził kryminałCzasem niedowierzam, no bo zawsze byłem skromnyTrudno mi uwierzyć w rzeczywistość, jakbym nosił gogle VRWięc nie żałuj winaNie chcę oklepanych uczuć jak z taniego romansidłaTylko chcę cię, kurwa, poczućChcę cię mieć na zawsze przy swym bokuA najlepiej w samym sercuTakże pozbyć się kompleksów i pierdolić z tobą wszystkoUkraść całą forsę świata i rozpalić nią ogniskoZa ciebie zabić mała nawet kurwę komendantaWięc sе dzwoń do adwokata, bo ja nie gadam z policją[Refren]Żywy nie wyjdęJadę jak Easy Rider, zawszе bądź przy mnie, nawet jak mnie zabraknieŻywy nie wyjdęJadę jak Easy Rider, zawsze bądź przy mnieJadę jak Easy Rider[Zwrotka 2]Ty dobrze wiesz, jak bardzo chuj mnie to obchodzi, co tam mówiąDawaj, chodź ze mną, obok usiądź, to cię poczęstuję wódkąJak ci będzie zimno, no to rozpalimy piekłoNo i mogę ci to przyrzec, że dzisiaj nie będzie nudnoJakoś mam ochotę ożyć w końcu, wziąć cię na motocykl, jechać do zachodu słońcaKochać cię najmocniej, ale bez pisania postówNo bo, kurwa, żaden ze mnie celebrytaJechać najdalej w akompaniamencie gitarNiech się pierdolą, jakby ktoś mnie o nich pytałPrzytul się w ramoneskę, bo dziś będzie niebezpiecznieAle ja się nie obawiam, czuwa nad nami winchesterI Bóg wie, kto jeszczeWięc zabieraj kasetkę, kiedy ja celuję kasjerowi w głowę lub strzelam w powietrzeNie chcę umierać samotnie, więc przepij ze mną zbrodnięProszę, zostań na zawsze, niech nas nie rozdzieli pogrzeb[Refren]Żywy nie wyjdęJadę jak Easy Rider, zawsze bądź przy mnie, nawet jak mnie zabraknieŻywy nie wyjdęJadę jak Easy Rider, zawsze bądź przy mnieJadę jak Easy Rider[Outro]Jadę jak Easy RiderJadę jak Easy Rider [Zwrotka 1] Jestem na maxa zajebany w twoich oczach oraz pod wrażeniem jak potrafisz mówić nimi "Kocham" Chodź to ci pokażę jak wygląda milion w setkach Albo jak smakują moje usta, gdy do setki nas rozpędzam Jestem dzieckiem wielkich marzeń, chyba to widać Mam na ciele tatuaże jakbym odwiedził kryminał Czasem niedowierzam, no bo zawsze byłem skromny Trudno mi uwierzyć w rzeczywistość, jakbym nosił gogle VR Więc nie żałuj wina Nie chcę oklepanych uczuć jak z taniego romansidła Tylko chcę cię, kurwa, poczuć Chcę cię mieć na zawsze przy swym boku A najlepiej w samym sercu Także pozbyć się kompleksów i pierdolić z tobą wszystko Ukraść całą forsę świata i rozpalić nią ognisko Za ciebie zabić mała nawet kurwę komendanta Więc sе dzwoń do adwokata, bo ja nie gadam z policją [Refren] Żywy nie wyjdę Jadę jak Easy Rider, zawszе bądź przy mnie, nawet jak mnie zabraknie Żywy nie wyjdę Jadę jak Easy Rider, zawsze bądź przy mnie Jadę jak Easy Rider [Zwrotka 2] Ty dobrze wiesz, jak bardzo chuj mnie to obchodzi, co tam mówią Dawaj, chodź ze mną, obok usiądź, to cię poczęstuję wódką Jak ci będzie zimno, no to rozpalimy piekło No i mogę ci to przyrzec, że dzisiaj nie będzie nudno Jakoś mam ochotę ożyć w końcu, wziąć cię na motocykl, jechać do zachodu słońca Kochać cię najmocniej, ale bez pisania postów No bo, kurwa, żaden ze mnie celebryta Jechać najdalej w akompaniamencie gitar Niech się pierdolą, jakby ktoś mnie o nich pytał Przytul się w ramoneskę, bo dziś będzie niebezpiecznie Ale ja się nie obawiam, czuwa nad nami winchester I Bóg wie, kto jeszcze Więc zabieraj kasetkę, kiedy ja celuję kasjerowi w głowę lub strzelam w powietrze Nie chcę umierać samotnie, więc przepij ze mną zbrodnię Proszę, zostań na zawsze, niech nas nie rozdzieli pogrzeb [Refren] Żywy nie wyjdę Jadę jak Easy Rider, zawsze bądź przy mnie, nawet jak mnie zabraknie Żywy nie wyjdę Jadę jak Easy Rider, zawsze bądź przy mnie Jadę jak Easy Rider [Outro] Jadę jak Easy Rider Jadę jak Easy Rider

white 2115 na zawsze tekst